Pogoń marmolady

Dżemowym eldorado można nazwać polski rynek produktów, do którego zaliczają się między innymi konfitury czy marmolady. Jemy ich coraz więcej. Najwyraźniej poszerzyć też trzeba będzie w sklepach półki z prażonymi owocami bo i o nie klienci pytają coraz częściej.

Rynek produktów dżemowych tworzy kilka grup produktowych: dżemy, powidła, konfitury, marmolada oraz owoce prażone. W okresie październik’05 – wrzesień’06 Polacy zakupili ponad 31 tys. ton tych produktów, wydając na ten cel niemal 274 mln PLN, o 16,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Grupą najbardziej dynamicznie rozwijającą sprzedaż są owoce prażone, których wartość sprzedaży zwiększyła się o 50 proc. porównując okresy październik’05 – wrzesień’06 do październik’04 – wrzesień’05, przy czym jest to najmniejsza, co do wielkości obrotu, grupa stanowiąca jedynie 2,8 proc. rynku produktów dżemowych. Największą grupą na tym rynku są dżemy, które odpowiadają za 68 proc. obrotu wartościowego i 67 proc. ilościowego. Ta grupa również zwiększa wartość sprzedaży, 16,9 proc. rok do roku.

Analizując rozwój lokalizacji sprzedaży rynku produktów dżemowych w kanałach dystrybucji monitorowanych przez ACNielsen*, w dłuższej perspektywie obserwujemy wzrost znaczenia handlu nowoczesnego, który odpowiada już za niemal 55 proc. wartości sprzedaży omawianych produktów (wzrost o 1,8 punktu procentowego rok do roku). Wzrost tego znaczenia jest generowany właściwie wyłącznie przez kanał supermarketów, w kierunku którego przenosi się sprzedaż głównie z małych sklepów spożywczych.

Marmolada to druga pod względem tempa rozwoju sprzedaży grupa produktów dżemowych. Tempo jej rozwoju jest jednak dwukrotnie mniej dynamiczne niż owoców prażonych – 22 proc. w ujęciu wartościowym. Grupa ta w ujęciu wartościowym stanowi niecałe 9 proc. rynku, jednak wolumenowo jest druga na tym rynku (12,3 proc.).

Dwie pozostałe grupy – powidła i konfitury – zajmujące odpowiednio 9 proc. i 11 proc. rynku w ujęciu wartościowym, również zwiększają wartość sprzedaży rok do roku, jednak ich dynamika jest mniejsza niż średnia na rynku – odpowiednio 14 proc. i 5 proc. - dlatego też maleje ich znaczenie na rynku produktów dżemowych.

W ramach segmentu dżemów warto jeszcze wspomnieć o bardzo dynamicznym rozwoju podsegmentu dżemów wysokosłodzonych, których wartość sprzedaży uległa podwojeniu, porównując okresy październik’05 – wrzesień’06 do październik’04 – wrzesień’05. Najważniejszym podsegmentem pozostają jednak nadal dżemy niskosłodzone – stanowią niemal 91 proc. wartości i 94 proc. ilości w obrocie segmentu dżemów.

*Rynek objęty badaniem panelu handlu detalicznego to hipermarkety>2500m2, supermarkety



Komentarze