Globalna rewolucja na talerzu - rynek zup, bulionów, dań gotowych, sosów, fixów i pieczywa chrupkiego w Polsce

Globalna rewolucja na talerzu - rynek zup, bulionów, dań gotowych, sosów, fixów i pieczywa chrupkiego w Polsce
Życie w dzisiejszych czasach bardzo przyspieszyło. W rodzinach, w których oboje rodzice pracują, tradycyjne gotowanie jest bardzo trudne. Są panie domu, które przygotowują posiłki na kolejny dzień późnym wieczorem, jednak większości brakuje już na to energii. Z pomocą przychodzą zazwyczaj babcie, opiekunki i dochodzące gospodynie. Coraz więcej osób wybiera jednak dania gotowe.

Jeszcze kilka lat temu rynek dań gotowych był stabilny. Dopiero w ostatnim czasie zaczął bardzo szybko rozwijać się. Proces ten jest związany ze zmianą stylu życia. Nie bez znaczenia jest wpływ masowej kultury i zmiana zachowań konsumenckich. Wiele osób nadal jest przekonanych, że w Polsce najczęściej robi się zakupy dla całej rodziny. Jednak należy sobie zadać pytanie, jakie znaczenie kryje w sobie słowo rodzina. Z badań GUS i z prasy wiadomo, że w Polsce, podobnie jak w całej Europie przybywa jednoosobowych gospodarstw domowych. Dziś znacznie częściej młodzi i wykształceni ludzie martwią się najpierw o intratną pracę, planują swoją karierę zawodową, odkładając plany rodzinne na później. To właśnie dla nich na rynku pojawiać się będą coraz to nowe produkty. „Single”, czyli mężczyźni lub kobiety prowadzący samodzielnie własne domy lub bezdzietne pary nie mają dziś zbyt wiele czasu na przygotowywanie obiadów. W zapomnienie odchodzą starannie przepisywane i przechowywane babcine przepisy, kurzą się książki kucharskie na półce w niejednym domu. W dużych miastach w czasie przerw w pracy wychodzi się na lunch lub zjada „coś szybkiego na mieście”. Jak grzyby po deszczu wyrastają firmy, które oferują tzw. „domowe obiady” z dowozem do biura. Ich popularność stale rośnie. Często, gdy żołądek daje o sobie znać, wiele osób wybiera coś naprawdę szybkiego w przygotowaniu jak np. „zupkę z kubka”, którą można zjeść po zalaniu wrzątkiem. Okazuje się jednak, że Polacy nie chcą zapomnieć, jak smakują gołąbki czy zupa pomidorowa. W tym zakresie producenci dań gotowych mają sporo do zaoferowania. W naszej kulturze skrócił się czas przeznaczony na gotowanie obiadów. Psychologowie zalecają, by rodzice spędzali z dziećmi możliwie dużo czasu. Czasochłonne gotowanie po pracy nie wchodzi w takiej sytuacji w grę. Dlatego w domach, w których każda chwila wykradziona ze snu lub z pracy jest cenna, wybiera się jedzenie, które można podać na stół w możliwie najkrótszym czasie. Takie posiłki są popularne również w czasie wakacji, np. spędzanych pod namiotem. Idealnie sprawdza się wtedy również chrupkie pieczywo, które nie zepsuje się z dnia na dzień.

Globalizacja na talerzu

Uniwersalizacja kuchni to jeden z najbardziej charakterystycznych procesów, który zachodzi w dobie globalizacji. Podczas gdy nasi przodkowie spędzali najczęściej całe życie w miejscu swego urodzenia, a z zagranicznych podróży korzystała tylko elita, praktycznie nie było mowy o zmianie przyzwyczajeń żywieniowych. Mało kto podglądał kuchnię orientalną czy południową. Z biegiem lat świat zaczął się kurczyć. Odkrycia naukowe, które miały przełożenie na rozwój techniki, i co się z tym wiąże również transportu, skutecznie przyczyniły się do zainteresowania innymi kulturami. Dzisiaj pokonanie tysięcy kilometrów to koszt zaledwie kilku godzin lotu. Podróżujemy w interesach, często i chętnie wyjeżdżamy na wakacje za granicę. Opowieści, którymi raczymy przyjaciół po powrocie, dotyczą w dużej mierze kulinarnych doznań i przygód. Takie wycieczki powodują, że także w domu chcemy przywołać urlopowe wspomnienia.

Zdzisław Stańkowski

Kierownik działu Handlu i Zaopatrzenia Profi S.A.

W ubiegłym roku firma PROFI wprowadziła na rynek 4 nowe zupy kremowe w opakowaniach typu doy-pack (produkty można wtedy podgrzewać zarówno w sposób tradycyjny, jak i po przecięciu opakowania w górnej jego części w kuchence mikrofalowej). Czy sądzi Pan, że ta forma opakowań przypadnie klientom do gustu?

W 2003 roku PROFI, w odpowiedzi na zebrane z rynku informacje o potrzebach klientów dotyczących wzbogacenia półki zup o produkty różniące się od zup typu „instant”, rozpoczęło produkcję zup mokrych w opakowaniu typu doy-pack. Ofertę PROFI charakteryzowały: tradycyjny sposób przygotowania, skład oparty o niskokaloryczne mięso z indyka oraz naturalne warzywa. Nie bez znaczenia jest 3-minutowy czas przygotowania, możliwość podgrzewania w gorącej wodzie i w kuchence mikrofalowej, bez potrzeby przelewania zawartości do innych pojemników. Zaoferowaliśmy klientom, w dobrej cenie, produkt naturalny, smaczny i łatwo otwierany. Przygotowując go ponosi się niskie koszty energii. Oferta spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem, a produkty szybko znalazły miejsce na półkach liczących się sklepów, należących zarówno do kanału nowoczesnego, jak i tradycyjnego. W roku ubiegłym PROFI rozpoczęło wprowadzanie na rynek gamy zup kremowych wyróżniając je inną formą opakowania typu doy-pack. Zastosowana została folia bezbarwna, dzięki czemu widoczna jest konsystencja i barwa produktu. Dodatkowe opakowanie kartonowe uatrakcyjnia wizualnie produkt. Sygnały świadczące o zapotrzebowaniu na zupy kremowe płynęły do PROFI również z kanału HoReCa, dlatego PROFI opiera dystrybucję tej gamy zup także o bezpośrednią sprzedaż do w/w kanału.

Opakowanie typu doy-pack łączy w sobie możliwość szybkiego przygotowania produktu z długim, 7-miesięcznym terminem przydatności do spożycia i łatwością przechowywania oraz przygotowywania. Umożliwia pokazanie klientowi zawartości – dno opakowania w produktach PROFI jest przezroczyste. Znikoma gramatura samego opakowania sprawia, że jest ono chętnie wykorzystywane w turystyce. Łatwość otwierania, a także łatwość usunięcia zużytego opakowania to kolejne korzyści. Folia użyta do produkcji opakowania pozwala zachować produktom ich własny, naturalny aromat. Jednocześnie forma opakowania wpływa na doskonałą wizualizację produktu. Odpowiednio dobrana wysokość opakowania ułatwia właścicielom sklepów pełne wykorzystanie przestrzeni na półce. Uważamy, że ta forma opakowania już przypadła klientom do gustu i nadal będzie wyznaczać trend rozwoju rynku dań gotowych.

Zupy, buliony i dania gotowe

Dania gotowe, zupy, buliony na dobre zagościły na naszych stołach. Ich smaki często odpowiadają naszym ulubionym potrawom. Łatwość ich przygotowania sprawia, że chętnie po nie sięgamy. Okazuje się, że cieszą się dużą popularnością nie tylko wśród zabieganych mieszkańców wielkich miast, ale i wśród osób starszych. Na naszych oczach społeczeństwo Europy starzeje się. Już dziś socjologowie wyliczają, że za 50 lat w Polsce będzie o 50% więcej emerytów niż dziś. Także osoby, którym brakuje sił na zakupy każdego dnia i gotowanie domowych potraw, wybierają wygodną żywność.

Innym czynnikiem, który ma wpływ na zakupy produktów z tej kategorii jest coraz to lepsze wyposażenie gospodarstw domowych. Dziś coraz więcej Polaków ma kuchnie wyposażone w elektryczne piekarniki, kuchenki mikrofalowe i domowe grille. Wszystkie te urządzenia sprawiają, że czas poświęcany na podgrzanie mokrych zup i dań gotowych jest bardzo krótki.

Producenci zup mokrych ścigają się w propozycjach dotyczących opakowania. Widać tu szereg innowacji. By podgrzać zupę nie trzeba jej nawet przelewać do garnka, wystarczy odciąć górną część opakowania typu doy-pack i włożyć zupę do kuchenki mikrofalowej. Kilka chwil i obiad można podawać na stół.

Zupy

ACNielsen dzieli rynek zup na zupy suche instant, zupy suche do gotowania oraz zupy mokre gotowe.

W okresie badawczym czerwiec’05 - maj’06 sprzedano 30.983.758 kg tych produktów, o wartości 650.915.997 zł. W stosunku do poprzedniego okresu badawczego czerwiec’04 – maj’05 rynek zup urósł znacząco zarówno ilościowo - 14,9%, jak i wartościowo - 11,5%.

Pod względem ilości sprzedaży zupy suche instant zajmują 68% rynku, zupy suche do gotowania 19% rynku a zupy mokre 13% rynku. Pod względem wartości sprzedaży natomiast proporcje te wyglądają nieco inaczej – zupy suche instant stanowią 70% sprzedaży, zupy suche do gotowania – 26%, zupy mokre (gotowe) – tylko 3%.

Gdzie kupujemy zupy?

Ciekawie rozkłada się lokalizacja sprzedaży zup. Wg ACNielsen 44,5% sprzedaży pod względem wartościowym odbywa się w nowoczesnym kanale sprzedaży. Najczęściej tę kategorię produktów kupujemy w supermarketach - 28,8%. Hipermarkety generują tylko 15,7% tej sprzedaży. Na tradycyjny kanał sprzedaży przypada 55,6% udziałów. Z tego duże sklepy spożywcze stanowią 11,9%, średnie sklepy spożywcze 22,4% oraz małe sklepy spożywcze 20,3% wartości sprzedaży.

Po jakie marki zup konsumenci sięgają najczęściej? Według badania TGI firmy Millward/Brown SMG/KRC za okres kwiecień’05 - marzec’06 wiemy, że po zupy instant w torebkach sięga 35,5% respondentów (codziennie sięga po nie 1,4% z nich, kilka razy w tygodniu 12,1%, a 2-3 razy w miesiącu aż 30,6%). Markami spożywanymi najczęściej przez konsumentów, którzy zadeklarowali spożywanie zup są: Gorący Kubek Knorr, po który sięgnęło aż 45,9% respondentów deklarujących spożywanie tego typu produktów, Zupa Błyskawiczna –Amino - 25,7%, zupki Vifon - 18,1%, zupka 5 Minut STOP Winiary - 9,1%.

W okresie badawczym kwiecień’05 - marzec’06 po zupy w proszku do gotowania sięgnęło 37% badanych respondentów. Według badania TGI firmy Millward/Brown SMG/KRC aż 10,2% z nich sięgało po ten produkt częściej niż raz w tygodniu, ale już 2-3 razy w miesiącu aż 29,9%.

Najczęściej spożywanymi markami zup w proszku do gotowania są: Winiary, po które sięgało 52,2% respondentów deklarujących spożywanie zup z tego segmentu, następnie Knorr z udziałami 30,1%, Amino - 20,6%.Tylko 3,5% respondentów wskazało na spożywanie marki Delecta.

Joanna Bancerowska

PR Manager Agros Nova Sp. z o.o.

Co Pani zdaniem przyczynia się do tak spektakularnych sukcesów sprzedażowych kategorii dań gotowych?
Coraz więcej osób sięga po gotowe produkty ze względu na brak czasu, zwiększające się tempo życia i rosnącą aktywność zawodową kobiet. Producenci dostrzegają tę potrzebę, oferując nowe produkty, które smakiem i jakością coraz bardziej przypominają domowe potrawy. Są to zarówno tradycyjne dania polskiej kuchni (np. nowe zupy gotowe Łowicz), jak też oryginalne smaki z różnych zakątków świata (jak w linii sosów gotowych Łowicz). Dużym zainteresowaniem cieszą się produkty oparte na pomidorach (sosy do potraw i dania warzywne z pomidorami, czy zupa pomidorowa, która od lat króluje na polskich stołach). Nadal ogromny wpływ na decyzje zakupowe ma cena.

Monitoring rynku firmy ACNielsen dla segmentu dania gotowe (gulasz, fasola, pulpety, klopsy, bigos, gołąbki, flaki i inne) pokazuje, że w okresie 2002 – 2004 rynek ten był stabilny. W roku 2005 zaczął przyspieszać. W stosunku do poprzedniego roku nastąpił 12% wzrost wartościowy oraz 13% wzrost ilościowy. Inna kategoria z tego segmentu – sosy gotowe mokre, również zanotowała 14% dynamikę wzrostu (wartościowo). W 2005 r. wartość rynku sosów gotowych była czterokrotnie większa niż w 2003 r. Jak wiele innych kategorii FMCG, sprzedaż dań gotowych ma swoje cykle sezonowe. Lato jest okresem największego popytu. Sprzedaż systematycznie wzrasta od czerwca, by w sierpniu i wrześniu osiągnąć najwyższą wartość. Z całą pewnością letni szczyt sprzedaży wynika z wyjazdów wakacyjnych, podczas których konsumenci, ze względu na uwarunkowania lokalowe, jak również psychologiczne, częściej sięgają po dania gotowe.

W porównaniu z innymi krajami europejskimi Polacy nadal spożywają mniej zup, sosów i innych potraw gotowych niż obywatele innych państw europejskich, co prognozuje dalszy wzrost tego rynku. Statystyczny Polak spożywa w ciągu roku ok. 4 l potraw gotowych, podczas gdy średnia europejska wynosi 5,5 l, a w niektórych krajach, np. w Szwecji czy Francji sięga ok. 15 l per capita. Jeszcze większa dysproporcja dotyczy konsumpcji sosów gotowych i zup.

Jakie opakowania dań gotowych cieszą się największą popularnością na rynku i czy zauważa Pani tu nowe, obiecujące tendencje?
Wśród opakowań dań gotowych, sprzedawanych w Polsce, dominują słoiki - ich udział w sprzedaży stanowi aż 90,2% (ACNielsen, ilościowo, styczeń 2006 r.). Dominującą wielkością jest około 500g (499 g – 599 g) – 84,5% (ACNielsen, ilościowo, styczeń 2006 r.). Sosy gotowe mokre sprzedawane są wyłącznie w opakowaniach szklanych (słoikach), natomiast zupy gotowe (w płynie) - w kartonach oraz saszetkach foliowych i aluminiowych różnej pojemności. Agros Nova jest obecna na rynku dań gotowych z produktami warzywnymi, w których jest ekspertem. Tak zwane sosy gotowe mokre oferujemy pod marką Łowicz. Doskonałe zupy w kartonach to oczywiście pionier tej kategorii Krakus. Od maja wspiera go marka Łowicz, która wprowadziła do sprzedaży zupy gotowe z dużymi kawałkami warzyw, w kolorowych, stojących saszetkach o pojemności pół litra. To unikalne w formie i atrakcyjne kolorystycznie opakowanie wyróżnia nasze zupy pośród innych produktów na sklepowej półce. Zamknięcie saszetki typu: „easy tear” umożliwia łatwe otwieranie, a kształt i miękka forma gwarantują wygodne i bezpieczne przechowywanie.

Buliony

Bulion jest podstawą wielu zup, sosów oraz potraw. Brak czasu sprawia, że zamiast gotowania wywaru na warzywach i mięsie korzystamy z gotowych bulionów.

Według firmy ACNielsen w okresie badawczym czerwiec’05 - maj‘06 sprzedano 341.064.000 litrów bulionów, o wartości 187.277.000zł. Porównując dwa okresy badawcze czerwiec’04 – maj’05 oraz czerwiec’05 – maj’06 dostrzegamy, że wielkość sprzedaży wzrosła o 5,9%, a wartość sprzedaży spadła o 0,2%. Buliony najczęściej kupujemy w supermarketach, które generują aż 32,8% sprzedaży wartościowej. Drugą kategorią sklepów, w których sprzedaje się najwięcej bulionów są hipermarkety – 19,6% sprzedaży. Na handel tradycyjny przypada 47,7% tej sprzedaży, z czego duże sklepy generują 12,7%, średnie i małe sklepy po 17,5%.

Popularne fasolka, gołąbki i flaki

Według badań z panelu handlu detalicznego, prowadzonego przez ACNielsen w okresie badawczym kwiecień’05 – marzec’06, wielkość sprzedaży dań gotowych warzywno-mięsnych wyniosła 23.507.660 kg, a wartość w tym samym okresie badawczym wynosiła 191.821.270 zł. Dodać należy, że porównując okres badawczy kwiecień’04 - marzec’05 z okresem badawczym kwiecień’05 - marzec’06, rynek dań gotowych warzywno-mięsnych wzrósł pod względem ilościowym o 18,3% a wartościowym o 17,1%.

Jeżeli chodzi o rodzaje dań gotowych warzywno-mięsnych, to według badań ACNielsen z okresu kwiecień’05 – marzec’06 aż 22,8% sprzedaży ilościowej wygenerowała Fasolka po bretońsku. Na drugim miejscu pod względem ilości sprzedaży uplasowały się Gołąbki, stanowiące 17,8% udziałów ilościowych a następnie Flaki z 16,2% udziałów.

W kategorii dań gotowych warzywno-mięsnych wymienić należy także ważne dla obrazu całej kategorii - Pulpety (14,7% udziałów ilościowych w rynku) i Klopsy (10,3%).

Produkt trzeba widzieć
ACNielsen podaje również w panelu handlu detalicznego, jakie opakowania wybierają najchętniej klienci. Ilościowo - 91,3% gotowych dań warzywno-mięsnych sprzedaje się w słoikach. Innym opakowaniem preferowanym przez konsumentów są puszki, generujące tylko 6,2% sprzedaży.

Warto również prześledzić kategorię Dania Gotowe warzywno-mięsne pod kątem lokalizacji sprzedaży. Gdzie zatem kupujemy tego rodzaju produkty? Zgodnie z badaniami ACNielsen w okresie badawczym kwiecień’05 - marzec’06 aż 43,6% sprzedaży wartościowej odbyło się w nowoczesnym kanale dystrybucji, z czego supermarkety generowały 29,4% sprzedaży a hipermarkety 14,2%. W kanale tradycyjnym sprzedaż wartościowa rozkładała się następująco: w dużych sklepach spożywczych sprzedano 12,4% tego typu produktów, w średnich sklepach spożywczych 22,5% a w małych 21,9%.

Ulubione dania gotowe warzywno-mięsne, to również ulubieni producenci i marki. Według badania TGI firmy Millward/Brown SMG/KRC wiemy, że aż 33,2% całej badanej próby zadeklarowało spożywanie gotowych potraw w słoikach, puszkach, bądź kartonach.

Respondenci deklarujący spożywanie dań gotowych sięgali po nie: raz w tygodniu lub częściej - 16,8%, 2-3 razy w tygodniu - 36,6%, raz w miesiącu lub rzadziej - 46,6%. Najczęściej spożywanymi markami były: Pudliszki – aż 50% respondentów deklarujących spożywanie tego typu posiłków wybierało tę markę, Kotlin – 19,5%, Delecta – 9,9%, Morliny – 9,1%, Międzychód - 8,6%.

Patrycja Hatalska

Rzecznik Prasowy HJ Heinz Polska S.A

Polacy sięgają coraz chętniej po dania w wygodnych słoikach. Według danych ACNielsen rynek dań gotowych wart był blisko 200 milionów złotych (dane za okres kwiecień 2005 - marzec 2006), to jest o ponad 17% więcej niż rok wcześniej. Co spowodowało Pani zdaniem taki wzrost i czy taka dynamika ma szansę utrzymać się także w kolejnych okresach badawczych?

W obecnych czasach, kiedy wszyscy jesteśmy zabiegani, przyrządzanie obiadu schodzi na drugi lub dalszy plan. Dlatego konsumenci coraz częściej szukają szybkich rozwiązań i wybierają dania gotowe. Dania gotowe mięsno-warzywne to kategoria produktów gotowych do spożycia po podgrzaniu. Obecnie kategoria ta notuje silne wzrosty, szczególnie w handlu nowoczesnym (super- i hipermarkety). Ten trend zdaje się odzwierciedlać dużą zmianę w grupie użytkowników tej kategorii. Tradycyjnie dania kupowane były przez mężczyzn mieszkających w małych miastach, a obecnie sięgają po te produkty coraz częściej kobiety (gospodynie domowe). W 2005 r. zdecydowaliśmy się odświeżyć naszą ofertę dań gotowych. Przeprowadziliśmy konkurs dla czytelniczek Przyjaciółki pt. „Sekrety Domowej Kuchni”. Konkurs polegał na przesłaniu swojego sekretnego przepisu. Nadesłano ponad 6 tys. przepisów. Wybraliśmy najlepsze z nich i na tej bazie powstały nowe receptury naszych dań gotowych, które dostępne są na rynku od listopada 2005 r. Ponadto zmienione i powiększone zostało opakowanie. Teraz słoiki Pudliszki zawierają dania o domowym smaku i mają bardziej nowoczesny wygląd. To właśnie dla nowych użytkowników dań gotowych zorganizowaliśmy w lutym 2006 r. degustacje odnowionych dań Pudliszki. W lutym oraz w maju 2006 r. trwała kampania reklamowa wspierająca dania gotowe Pudliszek. Wcześniej kategoria dań gotowych prawie wcale nie miała wsparcia w telewizji. W maju br. wprowadziliśmy dwa nowe dania, które są uzupełnieniem gamy dań gotowych Pudliszki: Gęsty kapuśniak z boczkiem i kiełbasą oraz Kiełbaski w sosie leczo.

Warzywno-mięsne dania gotowe to sezonowa kategoria produktów. Sprzedaż dań gotowych rośnie w okresach letnich, w okresie czerwiec/lipiec 2005 w porównaniu do poprzedniego okresu dwumiesięcznego kwiecień/maj 2005 sprzedaż w całej Polsce wzrosła o 20%. Ponadto kategoria ta bardzo się rozwija, ostatni okres sprawozdawczy luty/marzec 2006 miał sprzedaż aż o 34% większą niż w okresie luty/marzec 2005 oraz na poziomie okresu czerwiec/lipiec 2005 (źródło ACNielsen).

Sosy i fixy

Jeżeli postanowimy zrobić obiad w 15 minut, wystarczy zaopatrzyć się przykładowo w „Pomysł na... Obiad” lub sos słodko-kwaśny, ugotować ryż lub makaron i danie gotowe.

ACNielsen dzieli rynek sosów na sosy do gotowania, których udziały sprzedaży w ujęciu ilościowym wyniosły 97% oraz sosy instant, z udziałami na poziomie 3%.Według badań ACNielsen z okresu badawczego kwiecień’05 - marzec’06, rynek sosów ilościowo wyniósł 21.222.396 litrów, a wartościowo 98.004.646 zł. Rynek sosów w porównaniu z poprzednim okresem badawczym wykazał dynamikę w sprzedaży ilościowej na poziomie 4,9%, a w sprzedaży wartościowej aż 8%.

Osobną kategorię stanowią Fixy, których rynek w okresie badawczym kwiecień’05 – marzec‘06 wyniósł w ujęciu ilościowym 1.437.099 litrów. W tym samym okresie badawczym był on wart 84.258.935 zł. Rynek fixów dynamicznie się rozwija. W porównaniu z ubiegłym okresem badawczym wzrósł wartościowo o 27,7% jak i ilościowo o 34,4%.

Sprzedaż sosów odbywa się w 49,5% w super- i hipermarketach (ujęcie wartościowe). Duże sklepy spożywcze generują 13,4% sprzedaży, średnie sklepy spożywcze - 19%, a małe sklepy spożywcze – 18,5%.

Fixy natomiast sprzedają się lepiej w nowoczesnym kanale dystrybucji. Na ten kanał dystrybucji przypada aż 57,1% sprzedaży wartościowej, z czego supermarkety generują najwięcej, bo aż 35,2% tej sprzedaży.

Pieczywo chrupkie

Po pieczywo chrupkie bardzo chętnie sięgają osoby dbające o szczupłą sylwetkę. Jedną z zalet tego pieczywa jest bowiem niska kaloryczność. Pieczywo chrupkie idealnie smakuje z wędlinami i serami. Można je także spożywać bez żadnych dodatków.

Według danych ACNielsen z okresu badawczego kwiecień’05 - marzec‘06 wielkość rynku pieczywa chrupkiego to 6.759.800 kg, o wartości 121.222.184 zł. Jednakże w porównaniu dane ACNielsen z panelu detalicznego dotyczące okresów badawczych kwiecień’04 - marzec’05 z okresem kwiecień’05 – marzec’06 badania wykazują, iż rynek ten ilościowo spadł o 3,7%, natomiast wartościowo wzrósł o 3,1%.

ACNielsen dzieli kategorię pieczywa chrupkiego na pieczywo lekkie, zwykłe, chipsy chlebowe, tosty, sucharki, ciasteczka ryżowe i kukurydziane, macę i kanapki. Segment pieczywa lekkiego, pod względem wielkości sprzedaży, stanowi aż 25,5% a pod względem wartości aż 30%. Jest to największy segment w całej kategorii pieczywa chrupkiego. Drugie miejsce pod względem ilości sprzedaży zajmuje segment tostów – 23,9%, a trzecie należy do segmentu ciasteczek ryżowych i kukurydzianych - 19,8%.

Po chrupkie do supermarketu

Wedlug badań ACNielsen możemy również dowiedzieć się, gdzie konsument dokonuje zakupu pieczywa chrupkiego. Tak więc w okresie badawczym kwiecień’05 – marzec’06 konsumenci najczęściej kupowali pieczywo chrupkie w supermarketach – aż 32,4% z nich, następnie w hipermarketach - 24,2%, co dowodzi, że w nowoczesnym kanale sprzedaży dokonano zakupu aż 56,6% pieczywa chrupkiego.

Ten rodzaj pieczywa kupowano również w średnich sklepach spożywczych 18,3% czy małych sklepach spożywczych 12,4%.

Króluje WASA

Według badania TGI firmy MillwardBrown SMG/KRC wiemy jak często konsument spożywa pieczywo chrupkie oraz po jaką markę pieczywa chrupkiego sięga on najczęściej.

W okresie badawczym kwiecień’05 – marzec’06 po pieczywo chrupkie sięgnęło 23,5% konsumentów.

Aż 28,9% respondentów, deklarujących spożywanie pieczywa chrupkiego, sięga po jedno opakowanie miesięcznie, 22,9% - 2 opakowania miesięcznie, a 12,1% - 4 lub więcej opakowań pieczywa chrupkiego miesięcznie.

Najczęściej spożywaną marką pieczywa chrupkiego oraz niekwestionowanym liderem w tej kategorii była marka Wasa, po którą sięga aż 60% respondentów spożywających pieczywo chrupkie. Na drugim miejscu pod względem częstotliwości spożywania znalazła się marka Suchary-San z 10,8%, a następnie marki Sonko - 10,5%, Chaber - 8,9%, Schulstad - 3,9%.

Marta Martys

Marketing Manager Wasa Barilla Poland Sp. z o.o.

Według ACNielsen rynek pieczywa chrupkiego wzrósł w ujęciu wartościowym o 3,1% (dane za kwiecień’05 - marzec’06 vs. kwiecień’04 - marzec’05). Widać natomiast spadek w ujęciu ilościowym. Jak Pani zdaniem będzie rozwijać się rynek w najbliższych latach?

Na rynek pieczywa chrupkiego składa się kilka segmentów, są to: tradycyjne pieczywo chrupkie, pieczywo lekkie, sucharki, wafle ryżowe, maca, chipsy chlebowe i grzanki. Cały ten rynek jest raczej stabilny, z pewnymi wahaniami sezonowymi, polegającymi na zmniejszonej sprzedaży przede wszystkim w okresie zimowym. Natomiast różnice w spożyciu widać głównie w postaci przesunięć pomiędzy wymienionymi powyżej segmentami. Zmniejsza się na przykład od wielu lat konsumpcja sucharków i grzanek na korzyść wafli ryżowych, macy, pieczywa chrupkiego i lekkiego.
Spadek sprzedaży w ujęciu ilościowym, przy jednoczesnym wzroście w ujęciu wartościowym wynika ze wzrostu cen: zarówno obiektywnej podwyżki, jak i wprowadzania na rynek produktów droższych od przeciętnej rynkowej.

Spożycie pieczywa chrupkiego będzie według nas powoli, aczkolwiek systematycznie rosnąć, co wynika z wzrostowej tendencji spożywania zdrowych, jak najmniej przetworzonych produktów, a do takich należy pieczywo chrupkie.

Pieczywo Wasa jest marką dominującą w swoich segmentach, z udziałami w pieczywie chrupkim na poziomie 96%, a w pieczywie lekkim – 63% (źródło: ACNielsen, Retail Audit, marzec/kwiecień 2006).

Można powiedzieć, że producenci substytutów pieczywa tradycyjnego mają ciągle szansę na zwiększanie sprzedaży. Szczególnie, że stale rośnie zainteresowanie produktami będącymi alternatywą dla pieczywa tradycyjnego i będącymi częścią coraz popularniejszego zdrowego stylu życia. Ponadto, w przeliczeniu na osobę, Polska nie jest przodującym krajem. Najwięcej tego typu pieczywa spożywa się w krajach skandynawskich, gdzie jest to pieczywo tradycyjnie wypiekane i jedzone od setek lat. Na przykład w Szwecji spożycie na osobę wynosi ok. 4 kg, podczas gdy w Polsce ok. 80 g (czyli 50 razy mniej). W innych krajach, o kuchni bardziej zbliżonej do naszej niż szwedzka, czyli na przykład w Niemczech, spożycie również jest wyższe, choć już nie tak bardzo, bo ok. 4-5 razy (Niemcy – 0,37 kg na osobę rocznie, Dania – 0,6 kg na osobę rocznie). Obrazuje to ogromny potencjał tego rynku.

Jakie produkty Wasy polecałaby Pani klientom na najbliższe miesiące?

Na najbliższe miesiące letnie szczególnie godne polecenia jest pieczywo Wasa lekkie 7 zbóż o ulepszonej recepturze. To niezwykłe pieczywo o oryginalnym smaku zawdzięcza swą wyjątkowość połączeniu siedmiu rodzajów mąki, w tym tak unikalnych jak amarantus, komosa ryżowa czy orkisz. Dwa pierwsze to legendarne zboża Inków i Azteków, natomiast orkisz to starodawna, znana od 9.000 lat odmiana pszenicy.

Chrupiące i pyszne pieczywo WASA 7 zbóż może być zarówno lekką przekąską, jak i składnikiem głównych posiłków, tym bardziej, że doskonale komponuje się z wszelkimi dodatkami. Zawiera tylko 18 kcal na kromkę i jest sprzymierzeńcem osób dbających o dobre samopoczucie i zgrabną sylwetkę. Teraz wypiekane jest na bazie mąki pełnoziarnistej i zawiera jej aż 51%, dlatego jest jeszcze lepszym źródłem wartościowych składników odżywczych takich jak błonnik, witaminy czy minerały.