Słony biznes

Słony biznes
Paprykowe, serowe i z cebulką – chipsy należą do najlepiej sprzedających się produktów w segmencie słonych przekąsek. Jednak na dynamicznym wzroście całej kategorii, starają sie też zarobić producenci paluszków i orzeszków. Czy oferowane przez nich innowacje mają szansę odnieść sukces?

Ile chipsów jesteśmy jeszcze w stanie pochłonąć? Żołądki Polaków zdają się nie mieć ograniczeń. Tak przynajmniej wynika z przeprowadzonych przez instytut Nielsen Polska badań. Kategoria słonych przekąsek ma się dobrze a dodatkowo wciąż odnotowuje wzrosty.

Z przeprowadzonych przez instytut MEMRB badań wynika, że cały rynek słonych przekąsek w 2006 r. wart był 1 miliard 364 mln zł. Z czego aż blisko 70 proc. należało do samych chipsów i chrupek! Druga pozycję zajmowały orzeszki z 12,8 proc. udziałów wartościowych oraz dalej paluszki i krakersy z 12,1 proc. W zeszłym roku, zdaniem MEMRB najwięcej na słonych przekąskach zarobił w Polsce Frito Lay, który z pokaźnej kwoty wykroił aż 30,8 proc. udziałow. Dalej znalazł się Lorenz z 14,9 proc. oraz Star Foods z 10 proc. Pozostali gracze tacy jak Lajkonik, Intersnck, czy Felix mieli jednocyfrowe udziały w rynku.

A jakie są prognozy rozwoju? Bazując na tendencjach jakie wynikają z opracowań Nielsena wynika jasno, że w dalszym ciągu rozwijać się będzie rynek chipsów. Tak pod względem wartościowym jak i ilościowym podkategoria ta odnotowywała największą dynamikę sprzedaży. Udziały wartościowe chipsów w okresie grudzień 2006 – styczeń 2007 do grudzień 2005 do styczeń 2006 wzrosły o 2,6 proc. Ilościowy wzrost osiągnął natomiast poziom 3,1 proc. Zdecydowanie mniejsze wartościowe wzrosty bo jedynie 0,1 proc. osiągnęły orzeszki, krakersy oraz prażona kukurydza. Niestety Nielsen odnotował też spadki. Dotyczyły one głównie paluszków i precelków, które straciły 1,8 proc. w udziałach wartościowych w stosunku do całej kategorii.

Jak się okazuje, chcąc sprzedawać słone przekąski najlepiej oferować je w supermarketach o powierzchni do 1,2 tys. m kw. W tego typu sklepach kupujemy je najchętniej i w omawianym okresie nastąpił tam wartościowo 3-procentowy wzrost sprzedaży. O słone przekąski coraz rzadziej pytamy natomiast w małych sklepach spożywczych, w których jest mowa o wartościowo półtoraprocentowym spadku dynamiki sprzedaży.

Nowy, zdrowy smak krakersa

Z Martą Martys, Marketing Managerem w Wasa Barilla Poland, o nowym produkcie – Crack&Taste rozmawia Anastasija Waleriańczyk.

Anastasija Waleriańczyk: Firma Wasa jest największym na świecie producentem pieczywa chrupkiego. Dlaczego zdecydowaliście się Państwo na wejście w segment krakersów?

Marta Martys
Marta Martys: Marka Wasa działająca dotychczas na rynku pieczywa, postanowiła rozszerzyć zakres działania na inne produkty wypiekane ze zbóż, zawsze jednak starając się być nieco zdrowszą alternatywą niż inne produkty w danym segmencie. Pierwszym krokiem były na naszym rynku właśnie krakersy, za względu na to, że jeden z zakładów należących do firmy Barilla produkował już wcześniej krakersy na włoski rynek (firma Wasa jest własnością koncernu Barilla Alimentare).

Czy krakersy Wasa mają szansę stać się ważnym graczem na rynku słonych przekąsek, wyprzedzając paluszki, chipsy i inne słone przekąski?

W całym rynku słonych przekąsek krakersy ogólnie stanowią jedynie 3,3 proc. ilościowo i 3,8 proc. wartościowo (dane z okresu JJ’06 MAT, ACNielsen) i z pewnością w ciągu najbliższych lat sytuacja nie zmieni się diametralnie. Aktualnie na paluszki, chipsy ziemniaczane oraz chrupki kukurydziane konsument wydaje prawie 80 proc. pieniędzy przeznaczonych na słone przekąski, trudno więc sobie wyobrazić sytuację, kiedy to krakersy Wasa miałyby wyprzedzić tak istotne segmenty tego wielkiego (bo liczącego prawie 150.000 ton) rynku.

Do jakiego konsumenta są skierowane krakersy Wasa?

Ponieważ nasze krakersy charakteryzują się niższą o 30 - 40 proc. zawartością tłuszczu od wielu krakersów obecnych na półkach, są one skierowane do osób zainteresowanych zdrowiem, wartościami odżywczymi i dbających o jakość spożywanych produktów.

A jaki jest Wasz pomysł na spożywanie krakersów Wasa?

Nasze krakersy to świetne uzupełnienie przeróżnych okazji towarzyskich – przyjęć, spotkań rodzinnych czy pikników. Mogą stanowić samodzielną przekąskę do wina lub piwa jak również dodatek do oliwek, sera, różnego rodzaju dipów czy past. Można z nich również przyrządzić eleganckie kanapki.

Dziękuję za rozmowę